Mam coraz zwinniejsze raczki... chcecie poznac moja najnowsza "sztuczke"?
Umiem juz sam wyjac sobie smoczek z buzi!!!
No wiec tak... chwytam za smoczek jedna reka...
...a potem CIACH! Jeden zreczny ruch i gotowe! Hurra, udalo sie!
Szkoda tylko ze odwrotna sztuczka, z wkladaniem smoka do buzi, nie idzie mi juz tak sprawnie... Musze jeszcze nieco pocwiczyc, ale poki co radze sobie ponoszac glosny alarm... w koncu zawsze znajdzie sie ktos, kto gotow bedzie zrobic mi te "mala przysluge"... bo w ramach wdziecznosci grzecznie sie uciszam ;)
No comments:
Post a Comment